Wiedza

Związki endokrynnie czynne – Ksenoestrogeny

Autor: Amelia Pietryka

Data: październik 2021

Ksenoestrogeny są jedną z przyczyn zaburzeń hormonalnych.


Związki endokrynnie czynne (EDC – endocrine disrupting compounds) i należące do nich ksenoestrogeny silnie wpływają na nasz układ hormonalny.
Są obecne w naszym otoczeniu i silnie na nas oddziałują. Znajdujemy je na co dzień – w kosmetykach, detergentach, niektórych lekach a przede wszystkim we wszechobecnych plastikach. Nie będzie z mojej strony przesadą stwierdzenie, że człowiek jest na nie skazany. Rozglądnijcie się, jak wiele plastiku jest dookoła.

Ksenoestrogeny przyczyną problemów ze skórą?

Bardzo często trądzik i łojotok są związane z nadmierną produkcją hormonów lub uwrażliwieniem receptorów androgenowych w skórze. Jak się to dzieje, skąd to się bierze? Co jest przyczyną, że hormony ulegają rozregulowaniu?
Jedną z przyczyn są związki endokrynnie czynne, co oznacza, że związki te oddziałują na ludzki układ hormonalny. Zmieniają go, modyfikują ilość i rodzaj produkowanych hormonów. A jak wiemy, hormony działają na zasadzie sprzężenia zwrotnego i zaburzenie w obszarze jednego hormonu, wpływa na pozostałe, co daje efekt domina.

Poza związkami chemicznymi mogącymi wpływać na nasze hormony, którym poświęcam ten artykuł, powinnyśmy zwracać także uwagę na żywność endokrynnie czynną. Dobrym przykładem takiego produktu jest krowie mleko i produkty mleczne. Mleko pochodzi od krów będących w okresie laktacji, bo tylko wtedy krowa może dać mleko. Nic w tym odkrywczego, natomiast jest w tym procesie element ludzkiej ingerencji mający na celu utrzymanie laktacji jak najdłużej. Aby to osiągnąć, podaje się krowom ksenoestrogeny, które później wypijamy w mleku.

Częste spożywanie mleka (z marketu) może istotnie zaburzyć równowagę naszego organizmu i nasilać powstawanie problemów ze skórą. Odtłuszczone mleko krowie nie jest rozwiązaniem. W badaniach wykryto w nim jeszcze większą ilość estrogenów niż w mleku pełnotłustym.

Czym są ksenoestrogeny?

Są to substancje pochodzenia egzogennego (zewnętrznego), które wykazują aktywność estrogenów. Można je roboczo nazwać pseudohormonami, gdyż naturalnymi hormonami nie są, a w organizmie tak się zachowują. Zalicza się je do szerokiej grupy substancji zaburzających funkcjonowanie układu hormonalnego, określanych jako EDC (ang. endocrine disrupting compounds).

Ksenoestrogeny mogą mieć zarówno pozytywny (fitoestrogeny), jak i negatywny (metaloestrogeny, pestycydy, bisfenol A) wpływ na organizm człowieka.

Wyniki licznych badań sugerują, że ekspozycja na ksenoestrogeny może powodować zaburzenia wielu procesów związanych z funkcjonowaniem układu endokrynnego oraz wzrostem i różnicowaniem komórek. Oznacza to, że komórka poddana wpływowi ksenoestrogenów może nie wykształcić wszystkich funkcji biologicznych.

Organizm naturalnie usuwa nadmiar hormonów i mając tego świadomość, można pomyśleć, że dodatkowa stymulacja w postaci ksenoestrogenów zostanie z organizmu usunięta. Niestety, nasze ciało ma dużo większe problemy z usuwaniem ksenoestrogenów, niż pozbywaniem się nadmiaru naturalnie wyprodukowanego przez układ hormonalny estrogenu.

System hormonalny uwalnia hormony, które sygnalizują tkankom i organom „co mając robić”. W momencie, kiedy substancje chemiczne naśladujące hormony dostaną się do organizmu, blokują receptory hormonów na poziomie komórkowym, przez co te ostatnie nie są zdolne do wykonywania swoich funkcji. W ten sposób dochodzi do zaburzeń.

Ksenoestrogeny znajdują się w produktach spożywczych, zanieczyszczonym powietrzu, glebie i wodzie, dymie papierosowym, detergentach, kosmetykach, materiałach kompozytowych wykorzystywanych w stomatologii, ubraniach, sprzęcie elektronicznym, produktach przemysłowych, takich jak farby, lakiery, plastikowe pojemniki, w środkach stosowanych w rolnictwie (środki ochrony roślin, dodatki do pasz) oraz produktach roślinnych (nasiona soi i ciecierzycy).

Mechanizm działania ksenoestrogenów

Brak równowagi hormonalnej, spowodowanej obecnością ksenoestrogenów zmienia pracę całego układu hormonalnego. Wynika to z kilku możliwych mechanizmów działania:

  • ksenoestrogeny mogą naśladować działanie naturalnych estrogenów, przez co dochodzi do ich zbyt wysokiego poziomu,
  • ksenoestrogeny mogą działać antagonistycznie (odwrotnie) w stosunku do endogennych estrogenów i blokować ich funkcje,
  • mogą zaburzać ekspresję receptorów estrogenowych oraz syntezę i metabolizmu estrogenów, co prowadzi do osłabienia funkcji estrogenów,
  • mogą wprowadzać zmiany w transporcie i usuwaniu hormonów z organizmu.

Zdj. Blokowanie receptorów przez ksenoestrogeny

Skąd się biorą w naszych organizmach?

Ksenoestrogeny dostają się do organizmu przez skórę, układ pokarmowy i oddechowy. Bez trudu pokonują błony biologiczne i wnikają do wnętrza komórek. Mogą gromadzić się w tkance tłuszczowej. Z łatwością przenikają także przez łożysko ciężarnych, dlatego są groźne już w życiu płodowym, gdyż wywołują wpływ na układ hormonalny płodu.

Ścieki komunalne zawierające metabolity przyjmowanych doustnie leków antykoncepcyjnych z uwagi na łatwość przedostania się tych substancji do wód gruntowych i pitnych są dość dużym obecnie zagrożeniem środowiskowym. Zatem skuteczne filtrowanie wody jest niezwykle istotne.

Rodzaje ksenoestrogenów

Do ksenoestrogenów zalicza się fitoestrogeny, metaloestrogeny, pestycydy, alkilofenole, parabeny oraz filtry UV. Stanowią je nie tylko warzywa i owoce (fitoestrogeny), lecz również metale (Co, Cu, Ni, Cr, Pb), materiały dentystyczne (alkilofenole), pojemniki na żywność lub krew (PCW – polichlorek winylu, DEHP – ftalan di-2-etyloheksylu), kosmetyki (parabeny) oraz środki ochrony roślin (DDT – dichlorodifenylotrichloroetan, endosulfan).

Fitoestrogeny naturalnie występujące w roślinach. Wykazują funkcjonalne podobieństwo do naturalnych estrogenów. Należą do nich izoflawony, lignany, stilbeny (znany w kosmetologii – resweratrol), kumestany.
Izoflawony są agonistami receptorów estrogenowych (​​łączą się z receptorem i powodują reakcję w komórce). Czyli działaja tak samo jak endogenne estrogeny. Natomiast efekt ich działania zależy od stężenia estradiolu w organizmie.
Izoflawony mogą stanowić uzupełnienie, bądź alternatywę dla hormonalnej terapii zastępczej u kobiet w wieku okołomenopauzalnym, gdyż przy niskim poziomie estrogenów mogą aktywować receptory estrogenowe. To jest ich pozytywne działanie.

Fitoestrogeny wpływają na metabolizm hormonów steroidowych

Oprócz oddziaływania z receptorami estrogenowymi izoflawony mogą również wpływać na metabolizm hormonów steroidowych. Wykazano między innymi, że izoflawony mogą hamować aktywność zarówno 5α-reduktazy – enzymu, który katalizuje konwersję testosteronu do dihydrotestosteronu – co ma znaczenie przy skórach trądzikowych i łojotokowych. Hamowanie tego enzymu działa korzystnie na skórę ze skłonnością do trądziku. Jednakże fitestrogeny mogą także wpływać na działanie aromatazy, enzymu, który katalizuje przekształcenie testosteronu do estradiolu. W badaniach wykazano, że niskie stężenie izoflawonów będzie hamować przemianę testosteronu do estradiolu, a wysokie aktywować enzym za to odpowiedzialny. Ich działanie jest zatem zależne od dawki i stężenia estradiolu w organizmie.

Resweratrol jest substancją naturalnego pochodzenia, występującą w winogronach, czerwonym winie, jagodach oraz orzeszkach ziemnych. Na poziomie molekularnym resweratrol powoduje zmniejszenie stresu oksydacyjnego komórki, wpływa na szlaki sygnałowe molekuł odpowiedzialnych za powstawanie stanów zapalnych. Dla skóry są to działania pozytywne i pożądane.

Z fitoestrogenami nie można przesadzać, pomimo ich możliwości pozytywnego oddziaływania na nasz organizm, ich konsumpcja w cidziennej diecia powinna być umiarkowana. Wysokie dawki mogą stanowić pewne ryzyko dla zdrowia. Przeprowadzono badanie, w którym wykazano, że podawanie protein sojowych przez miesiąc w dawce 60g powodowało zakłócenie cyklu menstruacyjnego, co świadczy o ich istotnej ingerencji. Fitoestrogeny występujące naturalnie w różnorodnych produktach są bezpieczniejsze, niż te wyizolowane w suplementach.

Metaloestrogeny — na skład hormonalny wykazują wpływ także metale, takie jak kadm (Cd), miedź (Cu), kobalt (Co), nikiel (Ni), ołów (Pb), rtęć (Hg), cynę (Sn), chrom (Cr) oraz glin (Al).
Osoby żyjące w zurbanizowanym środowisku narażone są na znaczną ekspozycję na metale ciężkie. Zdolność wiązania metali z receptorami estogenowymi sugeruje, że metale te mogą zwiększać ryzyko zaburzeń w układzie endokrynnym. Długa ekspozycja kobiet na ołów i rtęć może prowadzić do niepłodności, poronienia oraz zaburzeń cyklu miesiączkowego. Nie ma minimalnych bezpiecznych progów dla tych substancji, każda najmniejsza ilość może wywołać niekorzystny efekt.

Jony kadmu wpływają na regulację ekspresji genów i funkcjonowanie szlaków przekaźnictwa sygnałów w komórce, w tym również na szlak zależny od receptorów estrogenowych. Obecność kadmu w ustroju bardzo sprzyja rozwojowi niedoczynności tarczycy.

Glin (aluminium) powszechnie stosowany w kosmetykach hamujących wydzielanie potu. W antyperspirantach stosuje się głównie chlorek glinu oraz hydrat chlorku glinu, które wraz z martwymi komórkami naskórka blokują ujście gruczołów potowych, uniemożliwiając wydostawanie się potu na powierzchnię skóry. Jony glinu wypierają 17β-estradiol z receptorów estrogenowych. Wykazano również, że jony glinu prowadzą do nasilenia ekspresji genów regulowanych przez estrogeny.

Pestycydy — powszechność ich stosowania doprowadziła do tego, że pestycydy są obecne w środowisku naturalnym, wykrywane są w żywności, glebie, wodzie. Jednym z najlepiej zbadanych pestycydów jest dihydrodifenylotrichloroetan [DDT]. Gromadzi się w tkance tłuszczowej oraz wykazuje bardzo długi okres biologicznego półtrwania wynoszący u człowieka aż 6 – 10 lat i to niezależnie od czasu trwania narażenia. Ponadto, DDE zaburza działanie układu endokrynnego poprzez stymulację aktywności enzymu aromataza. DDT wykazuje działanie podobne do naturalnych estrogenów i kompetycyjnie wiąże się z receptorami estrogenowymi. Wykazano, że u mężczyzn pracujących przy opryskiwaniu roślin DDT powodował zmniejszenie liczby plemników oraz prowadził do impotencji. Związek ten należy do trucizn wieloukładowych i uszkadza różne narządy wewnętrzne takie jak wątroba i nerki.

BPA, Bisfenol A — od połowy XX wieku bisfenol A wykorzystywany jest do produkcji poliwęglanowych tworzyw sztucznych, pojemników na żywność, klejów i plomb dentystycznych. Liczne badania wykazały, że bisfenol A może się uwalniać z tworzyw poliwęglanowych, z których wykonane są pojemniki do przechowywania żywności. Ponadto uważa się, że wysoka temperatura oraz substancje o charakterze kwaśnym znajdujące się w produktach spożywczych przechowywanych w pojemnikach wykonanych z tworzyw sztucznych zawierających ten związek mogą prowadzić do jego uwalniania, co może stanowić główne źródło ekspozycji na BPA dla ludzi. Bisfenol A jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych ksenoestrogenów na świecie, o czym może świadczyć fakt, że związek ten został wykryty w 95% próbek moczu analizowanych u ludzi w USA. Ponadto obecność bisfenolu A stwierdzono również w płynie owodniowym, krwi noworodków, łożysku i krwi pępowinowej oraz w mleku kobiet.
BPA oddziałuje z receptorem androgenowym jako jego antagonista oraz z receptorami dla hormonów tarczycy zaburzając transmisję sygnału na tych szlakach.
Wskazówki jak unikać BPA tutaj: how to avoid BPA exposure.

Mykotoksyny — wytwarzane są przez pleśń i mają działanie estrogenne. Mykotoksyny potrafią przenikać przez struktury komórkowe. Należy unikać miejsc, gdzie występuje pleśń i wilgoć na ścianach, a owoce/warzywa, na których pojawiła się pleśń, należy wyrzucać, nie zaleca się odkrajania części spleśniałego produktu.

Ksenoestrogeny w kosmetykach

Ksenoestrogeny są wielokrotnie mocniej wchłaniane przez skórę niż przyjmowane doustnie. Kontakt ze skórą sprawia niemal natychmiastowe wchłanianie się toksyn do tkanek, bez ich wcześniejszego metabolizmu w wątrobie. Substancje te można również znaleźć w kosmetykach, między innymi w szamponach, kremach, mydłach, zelach do mycia. Najczęściej dodaje się je jako konserwanty. Przykładem takich związków są parabeny, czyli estry kwasu p-hydroksybenzoesowego:

  • ester metylowy kwasu p-hydroksybenzoesowego (Nipagina M, Aseptina M),
  • ester etylowy kwasu p-hydroksybenzoesowego (Nipagina A, Aseptina A),
  • ester propylowy kwasu p-hydroksybenzoesowego (Nipagina P, Aseptina P),
  • ester butylowy kwasu p-hydroksybenzoesowego.

W wyniku stosowania kosmetyków z parabenami zarejestrowano wiele przypadków podrażnień, alergicznego zapalenia skóry, wyprysków oraz zapalenia spojówek.

Ksenoestrogeny można znależć też w kremach z filtrami UV. Związki absorbujące promieniowanie ultrafioletowe stanowią od niedawna obiekt badań potencjalnego działania estrogenowego.
Takie związki jak 3-Benzofenon (BP3) oraz metoksycynamonian oktylu (OMC), 4–metylobenzylidenokamfor (4-MBC) odnaleziono w ludzkim mleku, moczu (4 godziny po zastosowaniu kremu), a także w środowisku: w wodach rzek i jezior.

Wpływ na układ endokrynny to nie jest jedyne działanie tych toksycznych dla nas substancji. Ksenoestrogeny mogą również zakłócać działanie układu immunologicznego. Przy obecnie obserwowanym poziomie chorób autoimmunologicznych, ograniczenie ich ekspozycji ma ogromne znaczenie.

Ksenoestrogeny wpływają na syntezę cytokin (związki biorące udział m.in. w modulacji procesów zapalnych), immunoglobulin i mediatorów komórkowych, a także zakłócają aktywację i przeżywanie komórek układu immunologicznego. Modulują odpowiedź immunologiczną poprzez wpływ na produkcję interleukiny 4 i przeciwciał IgE oraz zmieniają równowagę limfocytów Th1/Th2.

Mykotoksyny — wytwarzane są przez pleśń, mają działanie estrogenne — warto wiedzieć, że przenikają one przez struktury komórkowe, dlatego nie zaleca się odkrajania części spleśniałego produktu, a całkowite jego wyrzucenie.

Jak można zminimalizować ich negatywny wpływ?

Zupełne wyeliminowanie ryzyka narażenia na kontakt z ksenostogenami w obecnych czasach jest niemożliwe. Chyba że ktoś mieszka z dala od cywilizacji… ale dobra wiadomość jest taka, że można to ryzyko zminimalizować. Trzeba mieć na uwadze, że choroby i zaburzenia powstają w efekcie długotrwałej ekspozycji.
W dzisiejszym świecie można tylko ograniczyć kontakt z ksenoestrogenami, nie sposób się odciąć, bo są praktycznie wszędzie. Niemniej jednak warto mieć świadomość istnienia zagrożenia, zmniejszyć ryzyko w miarę możliwości dokonywać lepszych wyborów.

Metabolizm estrogenów – poza zmniejszeniem ryzyka narażenia na ksenoestrogeny niezwykle ważne jest wspieranie organizmu w funkcji sprawnego usuwania nadmiaru estrogenów. Aby proces przebiegał prawidłowo, konieczne są prawidłowo funkcjonujące jelita i wspieranie mikrobiomu jelitowego. W detoksyfikacji bierze udział także wątroba, zatem jej wsparcie jest kluczowe. Istotne znaczenie mają witaminy z grupy B (szczególnie B3, B6, B9 i B12), a także pierwiastki takie jak cynk, selen, magnez i żelazo.

Jak unikać ekspozycji na ksenoestrogeny i EDC:

  1. Unikaj plastikowych opakowań. Wybieraj te oznaczone “BPA free”.
  2. Nie podgrzewaj w mikrofalówce jedzenia w plastikowym pojemniku
  3. Wyrzuć patelnie teflonowe z uszkodzoną, podrapaną powłoką.
  4. Czytaj skład kosmetyków, unikaj parabenów.
  5. Ogranicz ilość stosowanych kosmetyków, więcej nie znaczy lepiej.
  6. Zwracaj szczególną uwagę na etykiety. Korzystniejszym wyborem będą kosmetyki naturalne o krótkim składzie.
  7. Unikaj dezodorantów zawierających aluminium / glin.
  8. Zminimalizuj ekspozycję na lakiery do paznokci, zmywacze i silnie perfumowane preparaty.
  9. Nie kupuj produktów spożywczych w puszkach.
  10. Nie pij kawy, herbaty i ciepłych napojów w plastikowych lub styropianowych opakowaniach.
  11. W domu przekładaj produkty spożywcze do opakowań szklanych lub ceramicznych. Nie trzymaj jedzenia w plastiku, czy folii.
  12. Wybieraj warzywa, owoce, produkty zwierzęce ze źródeł ekologicznych lub małych upraw.
  13. Używaj rękawiczek ochronnych podczas sprzątania.
  14. Używaj produktów do czyszczenia na bazie octu i sody oczyszczonej oraz naturalnych olejków.
  15. Wybieraj produkty codziennego użytku w opakowaniach szklanych lub papierowych: proszki do prania, szampony, płyny do płukania.
  16. Nie pal i nie wdychaj dymu tytoniowego. Staraj się nie przebywać w pomieszczeniach, w których palono papierosy, to tzw. palenie z trzeciej ręki — szkodliwe substancje wnikają w dywany, firanki, osadzają się na meblach.
  17. Spożywaj dużo zielonych warzyw oraz kolendry — mają zdolność wiązania i usuwania metali ciężkich z organizmu.
  18. Jedz więcej warzyw antyestrogenowych: brukselka, brokuł, kalafior, kapusta (głównie pekińska).
  19. Pakuj jedzenie w papier śniadaniowy lub papierowe torby.
  20. Regularnie wietrz pomieszczenia. Rozważ użycie ozonatora.
  21. Redukuj wagę stopniowo, nagła utrata tkanki tłuszczowej może uwolnić spore pokłady skumulowanych w niej toksyn.
  22. Nie spożywaj warzyw, owoców, na których widać pleśń lub zgniłe części.

Co na ten temat twierdzi nauka?

Nie jest już kwestią sporną, czy EDC wpływają na zaburzenia hormonalne i powstawanie chorób, czy nie. Dziesięciolecia badań epidemiologicznych pokazują, że narażenie środowiskowe na EDC jest związane z pogorszeniem zdrowia.

Hormony w naszych organizmach krążą w bardzo małych ilościach i oznacza to, że są bardzo silne i jednocześnie delikatne na ingerencję z zewnątrz. Niewielkie zmiany w ich koncentracji lub aktywności, szczególnie podczas rozwoju płodowego u niemowląt, mogą mieć znaczące, trwałe skutki w przyszłości.

Prawda jest jednak taka, że ​​naukowcy nie mają wystarczających dowodów, aby zdecydowanie powiązać narażenie na określone EDC z problemami zdrowotnymi danej osoby, gdyż na nasze zdrowie wpływa wiele zmiennych, takich jak wiek, genetyka, dieta, środowisko. Oznacza to, że brak jednoznacznych dowodów nie pociągnie za sobą decyzji organów “chroniących nasze zdrowie” i nie zabronią np. stosowania parebenów, glifosatu lub plastiku, chociażby w produktach przeznaczonych dla dzieci. My jako konsumenci musimy dokonywać wyborów!
Wielu badaczom trudno jest zaakceptować teorię, że nawet niskie dawki EDC mogą powodować złe skutki zdrowotne, a przy wyższych dawkach trudno jest przewidzieć długoterminowe następstwa zdrowotne.
Moim zdaniem warto mieć świadomość działania ksenoestrogenów i dokonać wysiłku w celu zmniejszenia ryzyka ekspozycji, szczególnie w przypadku małych dzieci i osób z osłabionym układem odpornościowym.
Dalsze badania są konieczne i być może nigdy w pełni nie zrozumiemy niezliczonych sposobów i mechanizmów oddziaływania, w jaki ksenoestrogeny i inne EDC wpływają na nasze zdrowie.

Więc co możesz zrobić? Tam, gdzie nauka nie ma pełnej pewności, ważne jest, aby podjąć środki ostrożności. Postępuj zgodnie ze wskazówkami, które wymieniłam powyżej, aby maksymalnie zmniejszyć narażenie na EDC i ksenoestrogeny.

Więcej na temat toksyn środowiskowych i ich wpływie na skórę przeczytasz tutaj. We wpisie poświęconym skumulowanym toksynom środowiskowym.

Dla chętnych do pogłębienia wiedzy, linki do publikacji:

Endocrine Disrupting Chemicals, Hormone Receptors, and Acne Vulgaris: A Connecting Hypothesis
Wybrane ksenoestrogeny i ich wpływ na zdrowie człowieka

Endocrine-disrupting chemicals: implications for human health

Ksenoestrogeny: substancje zakłócające funkcjonowanie układu hormonalnego
Ginekol Pol. 2008, 79, 785-790, Woźniak Milena, Murias Marek Katedra i Zakład Toksykologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu

Health risk of exposure to Bisphenol A (BPA)

Atrazine induces complete feminization and chemical castration in male African clawed frogs (Xenopus laevis)

Acute and chronic arsenic toxicity

Zobacz pełną ofertę produktów

Przejdź do oferty

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Wyrażając zgodę, zgadzasz się na używanie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Privacy Settings saved!
Ustawienia prywatności

Gdy odwiedzasz dowolną stronę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w postaci plików cookie. Kontroluj swoje osobiste usługi plików cookie tutaj.


Niezbędne pliki cookie zapewniają podstawowe funkcje, takie jak bezpieczeństwo, zarządzanie siecią i dostępność. Możesz je wyłączyć, zmieniając ustawienia przeglądarki, ale może to wpłynąć na działanie witryny.

Używamy niezbędnych plików cookie, aby nasza strona działała. Chcielibyśmy również ustawić opcjonalne pliki cookie dotyczące wydajności, aby pomóc nam je ulepszyć. Nie ustawimy opcjonalnych plików cookie, chyba że je włączysz. Korzystanie z tego narzędzia spowoduje ustawienie pliku cookie na Twoim urządzeniu, aby zapamiętać Twoje preferencje.

Chcielibyśmy ustawić pliki cookie Google Analytics, aby pomóc nam ulepszyć naszą stronę internetową poprzez zbieranie i raportowanie informacji o tym, jak z niej korzystasz. Cookies zbierają informacje w sposób, który nikogo bezpośrednio nie identyfikuje. Aby uzyskać więcej informacji na temat działania tych plików cookie, odwiedź naszą stronę Prywatność i pliki cookie.

Odrzuć wszystkie usługi
Zaakceptuj wszystkie usługi